Co u nas słychać?

Rośniemy!

Tu my małe jamniki długowłose. Właśnie mija czwarty dzień naszego życia. To już bardzo dużo :-) Mamy się świetnie i rośniemy, jak pani mówi, jak na drożdżach. Żadne z nas już noworodki. Jesteśmy pełną gębą niemowlętami. Mamy grube brzuszki, mięciutkie futerka, bardzo sprawnie pełzamy po naszym domku i pomrukujemy.

Mama-Nitka bardzo o nas dba, ma mnóstwo mleka i wylizuje nam brzuszki. Oprócz tego pilnuje, żeby ciocia Nora do nas nie przyszła. Widocznie jesteśmy jeszcze za małe na psie wizyty. Mama wychodzi do cioci z kojca i bardzo wyraźnie daje jej do zrozumienia, że jeszcze nie czas na wizyty. Za to pani, pan i Zosia mogą do nas przychodzić, a nawet brać nas na ręce i to jest dla nas bardzo przyjemne.

Pani mówi o nas czterej muszkieterowie, bo jest nas czterech chłopaków - Alastor, Almaric, Armel i Argan. I na osłodę piękna dziewuszka Adenora.

 Popularne posty
Archiwum
Tu też jestem
  • Grey Facebook Icon
  • Grey Instagram Icon
  • Grey Pinterest Icon